czwartek, 28 maja 2009

Ewunia w cyrku

W zeszły weekend przy okazji wyjazdu na wiejska wycieczkę odkryliśmy, ze w miasteczku obok będzie występował cyrk. Oczywiście nie mogliśmy tego przegapić i silną grupa w składzie Dziadek, Ewa i Ja pojechaliśmy :)) Ewa była bardzo przejęta i na początku trochę się bała, ale potem wciągnęło ja klaskanie i z wielka uwaga śledziła co się dzieje. Oczywiście głownie trzymała się mnie, stad mało zdjęć z samego występu :) Najciekawszym punktem programu, była przerwa, podczas której można było karmić kucyki ;))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz