sobota, 25 lipca 2009

W paszczy lwa ;))

W końcu porzuciłam aparat, aby poprzytulać się z królem sawanny ;)) W roli głównej trzymiesięczne lewki i ja :)A na koniec mały backstage, bo nawet z łapą w lwiej paszczy jedyne o czym myślę to jak tu zrobić fajne zdjęcie ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz